Wielka porażka Tuska? "Nawet tego nie będzie miał"

Dodano:
Premier Donald Tusk na sali plenarnej Sejmu Źródło: PAP / Albert Zawada
To jest wielka porażka Donalda Tuska, który przez trzy lata razem z całym aparatem państwa, nie potrafił "dopaść" Zbigniewa Ziobry – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik, odnosząc się do wyjazdu byłego ministra sprawiedliwości do USA.

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro potwierdził w niedzielę wieczorem medialne doniesienia, w myśl których przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Przypomnijmy, że polityk przybył tam z Węgier, gdzie wcześniej uzyskał od rządu Viktora Orbana azyl polityczny.

– Jestem w USA. Wczoraj przyleciałem. (...) To niezwykle złożony, piękny kraj. Najsilniejsza demokracja świata, nasz sojusznik – powiedział Zbigniew Ziobro.

Michał Wójcik: Tusk potrzebował zdjęcia Ziobry w kajdankach i nawet tego nie będzie miał

Zdaniem Michała Wójcika, wyjazd byłego ministra do Stanów Zjednoczonych to "wielka porażka" Donalda Tuska, który przez trzy lata razem z całym aparatem państwa, nie potrafił go "dopaść". – Premier ma Ministerstwo Sprawiedliwości, prokuratorów, służby, współpracę międzynarodową, a jak widać okazał się kompletnie nieskuteczny. Widać, że to wszystko leży. Podobnie jak i w przypadku finansów publicznych, służby zdrowia itd. Potrzebne premierowi było chociażby zdjęcie Zbigniewa Ziobry w kajdanach i nawet tego nie będzie miał – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z "Faktem".

Według Wójcika, razem z Tuskiem porażki doznał Peter Magyar. – Przypominam, że w pierwszym dniu po wyborach zapowiadał, że wyda ministra Ziobrę, a teraz okazuje się, że życie bywa jednak bardzo przewrotne – wskazał, podkreślając, że Magyar pojedzie teraz do "swojego towarzysza Donalda Tuska" do Warszawy z pustymi rękami.

Żurek zapowiada kroki ws. Ziobry

Przypomnijmy, że po informacji o pobycie Zbigniewa Ziobry w USA minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział, że zwróci się zarówno do tego kraju, jak i Węgier o podstawy prawne, które umożliwiły mu opuszczenie terytorium Węgier i wjazd do Stanów Zjednoczonych.

Źródło: Fakt
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...